Frankenstein

Edynburg, do którego wracam regularnie, sam z siebie wygląda jak z wiktoriańskiej powieści gotyckiej. Architektura, kręte uliczki, łączniki, wielopoziomowość zabudowy, ale też stare cmentarze (nie tylko Greyfriars Kirkyard) budują ten niesamowity klimat. Jeżeli chcecie to doświadczenie jeszcze wzmocnić to możecie odwiedzić takie atrakcje jak Mary King’s Close, czy Underground Vaults. Ja osobiście polecam wam wizytę w pubie Frankenstein, w którym będziecie mieć szansę posłuchać dobrej muzyki, wieczorami również granej na żywo, czy obejrzeć animatroniczny show, ze wskrzeszeniem potwora Frankensteina. Niezły klimat, a samo miejsce łatwo znaleźć, bo jest prawie na przeciwko Muzeum Narodowego, więc w samym centrum starego miasta na moście Jerzego IV.

Scroll to Top