Pocztówki z Japonii – VII
Kioto. Stacja kolejowa. Chociaż stacja to mało powiedziane. Znajduje się tutaj też piętnasto-piętrowe centrum handlowe, kino, hotel, a wszystko to […]
Kioto. Stacja kolejowa. Chociaż stacja to mało powiedziane. Znajduje się tutaj też piętnasto-piętrowe centrum handlowe, kino, hotel, a wszystko to […]
Ponad rok zmagam się już z kwadratowym kadrem. Nie ukrywam, że liczyłem na to, że ponownie uda się sztuczka zastosowana
Cleaning, Lubrication and Adjustment – w skrócie CLA. Coś, co, od czasu do czasu, powinno spotykać aparaty fotograficzne. Raczej te
Automaty z napojami są wszędzie. Przy głównych arteriach miast, w bocznych, rzadko uczęszczanych uliczkach, przy prowincjonalnych sklepikach. Nigdy nie spotkałem
Ikeda. Izakaya, czyli odpowiednik pubu w Kraju Kwitnącej Wiśni, na ulicy handlowej w pobliżu stacji Ishibashi. Wewnątrz niewiele miejsca. Za
© Kotori Kawashima Blisko 100000 (sto tysięcy!) egzemplarzy albumu fotograficznego sprzedane w ciągu roku. Na dokładkę na bardzo wymagającym rynku
Ranek. Shinjuku. Najbardziej ruchliwy węzeł komunikacyjny Świata. To tutaj zbiegają się wszystkie najważniejsze linie megapolis Tokio. Dzień w dzień ponad trzy miliony
Samochód wysprzątany po zimie, co zajęło mi tylko cztery godziny. Ilość błota, która w nim została zgromadzona była przeogromna. Z
Spotkać ich można w każdym pociągu. Śpiochy. Studenci, pracownicy biurowi, robotnicy obu płci. Drzemią kiwając się i mijają kolejne stacje.
Zaczynam przymiarki do dwóch projektów, które mi chodzą po głowie. Jeden od dłuższego czasu nie daje mi spokoju, drugi został
Nara. Późne popołudnie. Sąsiedztwo stacji Kintetsu. Przełom czerwca i lipca. Właśnie skończyła się pora deszczowa i nastały upały. Słońce przygrzewa
Postanowiłem sobie, że od czasu do czasu będę wstawiał kolejne fotografie, które poczyniłem podczas mego pobytu w Kraju Kwitnącego Yena.